![]() | ![]() | |||
Porozumienie Lesbijek (LBT) na Manifie 2005 w WarszawieByło fioletowoNa warszawską Manifę 2005 przyszło - według naszych szacunków - około 3000 osób w różnym wieku i różnej płci (i różnych gatunków, np. bulterierka w koszulce "Jestem suką"). Pojawiły się i pojawili przedstawicielki i przedstawiciele wielu organizacji i środowisk feministycznych (m.in. Ośka, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Stowarzyszenie Kobiet Niezależnych), walczących o prawa człowieka (Amnesty International), organizacji LGBT (Lambda Warszawa, Kampania Przeciw Homofobii, ILGCN), partii (m.in. Zieloni), pielęgniarki, stewardessy, pracownice supermarketów, a także niezrzeszeszone sympatyczki i sympatycy ruchu feministycznego i lesbijskiego. Wiele osób miało w stroju jakiś fioletowy element - szalik, czapkę, nawet perukę. Osiągnęłyśmy nasz główny cel - symboliczne zaznaczenie obecności lesbijek w polskim społeczeństwie. Fioletowy kolor stał się tego dnia nie tylko wyróżnikiem lesbijki, ale także znakiem walki z homofobią i agresją wobec osób dyskryminowanych w związku z orientacją seksualną. Opinie na temat Manify, jakie w ostatnich dniach zebrałyśmy wśród uczestniczek, są bardzo pozytywne. Cieszy nas szczególnie wielka ilość fioletowych rewolucjonistek. Fiolet zagościł nie tylko na ulicach Warszawy, ale też Poznania i Gdańska. Bardzo nas wzruszyło, że dla niektórych z nich Manifa 2005 i "Fioletowa Rewolucja" stały się okazją do coming outu. Było wspaniale Otwarcie Manify 2005 zostało ogłoszone na Placu Trzech Krzyży około godz. 12:00. Imprezę rozpoczęły przemówienia m.in. przedstawicielki zaproszonych pielęgniarek, wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej oraz Ygi Kostrzewy w imieniu Porozumienia Lesbijek (LBT), które podziękowały przybyłym i w skrócie przedstawiły główne tematy Manify: Po pierwszym happeningu (konkurs na Strongwoman) kolorowy pochód wyruszył - w stronę Nowego światu z dwiema platformami, z nagłośnieniem (elektryzująca muzyka), pięciometrowym balonem z przypiętymi banerami: "Rząd na pensje pielęgniarek" i "Prawa lesbijek prawami kobiet", oraz dziesiątkami barwnych transparentów (m.in. "Awanse dla kobiet, komplementy dla mężczyzn", "Patriarchat zdycha", "Silne kobiety - wolny świat", "Seks tak, seksizm nie", "Spowied dla chętnych, wolność dla wszystkich", "Jeśli jesteś przeciwko aborcji, to jej sobie nie rób!", "Uważaj, feminizm jest zaraliwy", ""LD - Skuteczna Likwidacja Dochodów samotnych matek", "Bieda jest rodzaju żeńskiego", "PO - Powinniście Odejść"). Na wysokości pomnika kardynała Stefana Wyszyńskiego jak co roku czekała reprezentacja Młodzieży Wszechpolskiej (40 osób), wznosząca okrzyki: "Mordercy", "Aborcja to holokaust", "Zboczeńcy!", "Lesby, geje, cała Polska z was się śmieje". Odpowiedzią uczestniczek i uczestników Manify była taneczna muzyka, transparent "I tak was kochamy" i występ Radykalnych Cheerleaderek, które w przebraniu wróżek rzucały na Wszechpolaków uroki i przepraszały za usterki techniczne. Dzięki temu - oraz dzięki spokojnemu wsparciu ze strony Policji - nie doszło do fizycznej konfrontacji. Na Placu Zamkowym odbyły się happeningi: jako pierwszy - happening Porozumienia Lesbijek (LBT) pt. "Mumie", potem wystąpiła "Biedronka" Porozumienia Kobiet 8 Marca, a na zakończenie - happening Porozumienia Lesbijek (LBT) "Lesteśmy". Manifa 2005 zakończyła się około godz. 14:00. Według naszych wniosków przyszłym roku już się nie spotkamy, ponieważ do tego czasu patriarchat skona (ze wstydu). W porównaniu z poprzednimi latami można było zauważyć zmianę reakcji przechodniów, którzy przyglądali się z chodników naszemu pochodowi - byli nastawieni bardziej pozytywnie i przyjmowali wydarzenie z większym zrozumieniem. Tegoroczna Manifa była niezwykle udana, a atmosfera wspaniała. Chociaż nasze wystąpienie miało oprawę karnawału i fiesty, mówiłyśmy o rzeczach niezwykle ważnych dla wszystkich kobiet. Byłyśmy widzialne Naszym celem było bardzo wyrane zaznaczenie obecności lesbijek wśród osób uczestniczących w Manifie, a także umożliwienie uczestnikom innej orientacji wyrażenie symbolicznej solidarności wobec kwestii społecznej dyskryminacji lesbijek. Na Manifę 2005 przygotowałyśmy: Na platformach obok przedstawicielek Porozumienia Kobiet 8 Marca stały dziewczyny z Porozumienia Lesbijek (LBT), które wznosiły okrzyki, podkręcały imprezę i machały fioletowymi flagami. Nie zabrakło też drag kingów! Na zakończenie Manify przedstawiłyśmy dwa happeningi: "Mumie" i "Lesteśmy" - oba mówiące o niewidzialności lesbijek w polskim społeczeństwie i zachęcające do przełamania tego zjawiska. Wypadło przepięknie www.kobiety-kobietom.com/galeria/thumbnails.php?album=176 www.chmielewska.art.pl/aga/manifa-2005 www.hep.fuw.edu.pl/neutrino/galeria/ www.pl.indymedia.org/pl/2005/03/12213.shtml www.pl.indymedia.org/pl/2005/03/12224.shtml www.pl.indymedia.org/pl/2005/03/12237.shtml www.pl.indymedia.org/pl/2005/03/12278.shtml www.pl.indymedia.org/pl/2005/03/12267.shtml http://www.manifa2005.republika.pl/index.htm Było o nas głośno Przed Manifą odbyła się konferencja prasowa, na której wypowiadała się w imieniu Porozumienia Lesbijek (LBT) Yga Kostrzewa. Dziennikarze przybyli bardzo licznie także na samą Manifę. Informacja o tym wydarzeniu ukazała się w większości gazet, wiadomościach radiowych i telewizyjnych. Wiele mediów podało jako jeden z tematów Manify sprzeciw wobec dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, a niektóre - jak np. Wiadomości na TVP1 - wymieniły PL (LBT) jako współorganizatora Manify. www.wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=6788482 www.info.onet.pl/1063821,11,item.html www.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2587015.html www.fakty.interia.pl/kraj//news?inf=599559 Dziękujemy Dzięki zaproszeniu Porozumienia Kobiet 8 Marca Porozumienie Lesbijek (LBT) mogło współuczestniczyć w organizacji Manify od samego początku przygotowań i na wszystkich polach - od ustalania tematów i planowania programu po rozklejanie plakatów i prowadzenie pochodu. Dziękujemy członkiniom Porozumienia Kobiet 8 Marca za wspólne działanie, za wspaniałą atmosferę, siostrzaństwo i poczucie, że jest nam po drodze. Mamy świadomość, że hasło "Jesteśmy silne, razem - silniejsze" okazało się prawdziwe nie tylko w sferze symbolicznej. Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas w pracy nad organizacją Manify; Kiełsonowi za uszycie flag, grupie W.A.G.I.N.A. za przygotowanie happeningów, Sylwi Drag za uszycie transparentu Porozumienia Lesbijek (LBT); a także tym, bez których nic nie mogłoby się udać, czyli wszystkim odważnym, niezwykłym, razem-silnym dziewczynom, które swoją obecnością na Manifie poparły "Fioletową Rewolucję".
|
|||||
© Porozumienie Lesbijek (LBT) e-mail: porozumienie_lesbijek@tlen.pl hosting: Kobiety Kobietom | |||||